Kto z nas nie używa zapachów w domu? Większość osób dostrzega jednak wady tradycyjnych rozwiązań, dlatego pytanie postawione w tytule jest jednym z najczęściej pojawiających się podczas spotkań z naszymi potencjalnymi Klientami. Jednak, czy odpowiedź na nie jest taka oczywista? Bynajmniej, ponieważ jeżeli rozmawiamy o tradycyjnych systemach emisji zapachu możemy z całą pewnością stwierdzić, że sens ich stosowania jest mierny. Pojedyncze cząstki są duże, a zmieszanie olejku zapachowego z alkoholem powoduje, że cząstki szybko odparowują i ulatniają się.

Kluczem do wydajnego emitowania zapachów w przestrzeń handlową było opracowanie specjalnej technologii. Takiej, dzięki której będzie można zrezygnować z alkoholu i która pozwoli na uzyskanie kropli niewielkich rozmiarów, a jednocześnie nie będzie się opierała na zasadzie parowania cieczy. W firmie ScentCare Polska od dawna nie stosujemy alkoholu jako dodatku rozcieńczającego kompozycje zapachowe. Jednak dopiero stosowana w naszych urządzeniach technologia zimnej nanodyfuzji okazała się strzałem w dziesiątkę. Pozwoliła nam uzyskać wielkość pojedynczej cząstki na poziomie 1/50 ludzkiego włosa! Cząsteczka jest tak lekka, że na opadniecie o 1 metr w warunkach próżni potrzebowałaby od kilku do kilkunastu godzin. To powoduje, że zapach generowany przez nasze urządzenia rozchodzi się na duże powierzchnie i długo pozostaje w powietrzu.

Ponadto nie osiada na meblach i podłodze, by po chwili odparować – po prostu krąży w powietrzu.

Wiele urządzeń wtykanych bezpośrednio do gniazd elektrycznych nagrzewa się, przez co wydajność powierzchniowa drastycznie spada ponieważ cząstki zbyt szybko odparowują. Ponadto znane są przypadki, kiedy taka wtyczka spowodowała pożar.

Innym rozwiązaniem są urządzenia działające na baterie. Ich skuteczność również pozostawia wiele do życzenia. Co więcej, emitowany przez nie zapach z upływem czasu stopniowo słabnie, przez co często jedynie brak charakterystycznego odgłosu “psiknięcia” informuje o pustym pojemniku. Zanim zorientujemy się, że trzeba wymienić baterie również potrafi upłynąć sporo czasu. Do tego musimy zwrócić uwagę na kompletny brak ekonomiczności zużycia preparatu w porównaniu z osiąganymi rezultatami. Wielkość cząsteczki generowana przez urządzenia typu pump spray jest tak duża,że gołym okiem widać, że zaraz po dozowaniu opada na podłoże gdzie ma bardzo ograniczone możliwości rozprzestrzenienia się. Trzeba również odnotować fakt, że wkłady zapachowe są małe i stosunkowo drogie.

Urządzenia z serii ProSense PRO  dzięki zastosowanej technologii nanodyfuzji omijają wszystkie opisane niedogodności. Co więcej, są niezwykle ekonomiczne. Dzięki zastosowanemu mikrokomputerowi, jesteśmy w stanie precyzyjnie z dokładnością do jednej sekundy ustawić dozę kompozycji zapachowej. Ta precyzja sprawia, że jesteśmy w stanie oszacować zużycie wkładu z dokładnością co do dnia. Dzięki temu Klient ma zapewnioną ciągłość obsługi.

Wspomniane wcześniej urządzenia (wtykane do kontaktu i działające na baterie) mają jeszcze jedną przypadłość. Trzeba pamiętać o ich włączaniu i wyłączaniu oraz działają w trybie ciągłym. W najlepszym wypadku mają zaprogramowanych kilka cykli pracy, które nie uwzględniają kubatury pomieszczenia. To wpływa na ich całkowitą nieekonomiczność w porównaniu z profesjonalnymi urządzeniami serii ProSense PRO. Oprogramowanie pokładowe naszych dyfuzorów pozwala na zaplanowanie pracy urządzenia w różnych cyklach pracy i przerw, w konkretnych przedziałach godzinowych na każdy dzień tygodnia, a nawet ustawienia różnych intensywności w ciągu dnia! Dzięki temu urządzenie jest ekonomiczne, a działanie marketingowe skuteczne.

Inną niedogodnością jest wybór zapachu. W ofercie wiodących producentów standardowych rozwiązań znajdują się zapachy uniwersalne przeznaczone raczej do przestrzeni mieszkalnej. Nie oznacza to, że nie odświeżają one innych przestrzeni, jednak jeśli chcemy, by zapach pełnił rolę sprzedażową, zatrzymywał Klienta czy wspomagał rozpoznawalność marki, po prostu musimy zrobić coś więcej niż kupić kolejny “odświeżacz”. Najlepiej jest powierzyć zadanie doboru zapachu specjalistom, którzy po zbadaniu potrzeb i oczekiwań Klienta są w stanie przedstawić odpowiednie rozwiązanie.

Gdyby zatem odpowiedzieć na pytanie postawione na wstępie – czy rozpylanie zapachu ma sens? – oczywiście! Jednak należy to robić rozważnie. Podczas wyboru aromatyzera lub odświeżacza do domu wystarczy wziąć pod uwagę przedstawione wyżej kwestie, natomiast jeśli chodzi o zastosowania biznesowe najlepiej skonsultować się ze specjalistą.

______________________

W poprzednim artykule – Jak uwieść Klienta zapachem? – zamieściliśmy ciekawe opracowanie pokazujące, jak zapach wpływa na skojarzenia, wspomnienia, uczucia, a nawet zachowania konsumenckie.

Jeżeli chcieliby się Państwo dowiedzieć nieco więcej o naszych rozwiązaniach oraz o tym, jak realnie mogą one wspomóc działalność Państwa firmy serdecznie zapraszamy do kontaktu.